Szkoła ocieplania. Lekcja 6 – błędy wykonawcze – podsumowanie

Autor 
​Przemysław Michalski, Dominika Sumisławska-Subko, ATLAS
10.11.2014Komentarze (0)

Ta lekcja ocieplania to swego rodzaju podsumowanie całego cyklu. Tworząc go, chcieliśmy przekazać informacje na temat technologii oraz prawidłowego wykonywania ociepleń budynków: w każdej lekcji omawialiśmy kluczowe aspekty powyższych tematów oraz problemy z nimi związane. Uznaliśmy, że warto jeszcze raz przyjrzeć się poszczególnym etapom i omówić najczęściej popełniane w tej dziedzinie błędy.

Jest takie powiedzenie: nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi. Ważne, aby wyciągać z pomyłek naukę i starać się nie powielać ich w przyszłości. Jest to istotne zwłaszcza w budownictwie, w którym technologie są ze sobą mocno powiązane i jeden mały błąd na początku może zaważyć na całości naszej pracy, niszcząc efekt końcowy.

Ważnym aspektem ocieplenia jest wykonanie go w zgodzie z dokumentacją projektową. Jeśli znajdziemy w nich nieścisłości, najlepiej od razu je rozwiać, prosząc o doprecyzowanie. Przedstawiamy skrótowo kilka elementów, które powinny wzbudzić wątpliwości wykonawców:

  • podawanie ogólnej nazwy materiału (papa, folia, styropian, wełna, beton komórkowy) bez sprecyzowania jego rodzaju, odmiany czy koniecznych parametrów.

  • podawanie alternatywnych materiałów o różnych właściwościach (np. cegła ceramiczna pełna lub cegła wapienno-piaskowa).

  • brak podawania grubości jednej lub kilku warstw przegrody warstwowej (wyszczególnione są warstwy bez podania ich grubości).

  • brak szczegółowego opisu rodzaju warstw (w opisie przegród występuje jedynie pojęcie „przegroda warstwowa”).

  • brak podanych wartości współczynnika U dla przegród zewnętrznych lub współczynnika E.

  • podawanie współczynnika U jedynie dla ścian zewnętrznych (brak danych dotyczących pozostałych przegród) lub stwierdzenie, że współczynnik U odpowiada wymaganiom normowym bez podania jego wielkości.

  • brak zamieszczonych obliczeń wartości współczynnika U lub wskaźnika E.

  • nieuwzględnienie dodatków na mostki cieplne.

  • brak informacji o prawidłowych rozwiązaniach technicznych miejsc o obniżonej izolacyjności cieplnej i parowej.

  • brak rysunków detali budowlanych oraz rysunków technologicznych, tyczących się miejsc szczególnie narażonych na zwiększone przepływy ciepła i pary wodnej (wieńce, połączenia więźby dachowej ze ścianami, balkony, parapety, nadproża itp.).

  • niestaranne i nieczytelne rysunki, lakoniczny opis techniczny nieuwzględniający wszystkich danych o obiekcie.

  • powoływanie się na nieaktualne normy i przepisy.

  • powielanie rozwiązań (rysunków), detali, bez uwzględniania specyfiki obiektu (te same rysunki załączane do różnej dokumentacji).

  •  

 

Problemy wykonawcze
Jeśli jesteśmy już pewni, że dokumentacja jest bez zarzutu, przyjrzyjmy się błędom wykonawczym podczas kolejnych etapów pracy krok po kroku.

 

1. Przygotowanie podłoża
Ocena stanu podłoża to podstawa. Najprościej możemy je podzielić na nowe, czyli zaprojektowane z myślą o ociepleniu już podczas procesu budowy, oraz stare – z różnych powodów nieuwzględniające ocieplenia. Te pierwsze nie stanowią problemu. Należy jedynie pamiętać, by były wystarczająco suche, oczyszczone z ewentualnych zabrudzeń i miały dobrze uregulowaną chłonność. Kłopot pojawia się przy podłożach starych, które mogą być pokryte np. osłabionym tynkiem, brudem, glonami, porostami, nalotem.

Błędy:

  • zła ocena geometrii ścian – ich równości i odchylenia od pionu,

  • pobieżne sprawdzenie podłoża, pozostawienie nalotów (zdj.1),

  • niedokładne usunięcie z powierzchni zanieczyszczeń oraz elementów porażonych biologicznie,

  • brak zagruntowania chłonnej powierzchni tynku, np. cementowowapiennego,

  • brak zabezpieczenia powierzchni porośniętej glonami i porostami.

  •  

 

Konsekwencje błędów:

Odspojenie całego układu ocieplenia.

Rady:

  • wyrównanie ściany przy pomocy zapraw wyrównujących, aby nie doprowadzić do nakładania kleju na grube placki. W skrajnych przypadkach – podklejenie inną grubością styropianu,

  • wykonanie próby z przyczepności z kostką styropianu w celu oceny jakości podłoża przed przystąpieniem do ocieplenia (zdj.2),

  • zmycie starej powierzchni np. myjką ciśnieniową,

  • w przypadku wątpliwości co do chłonności podłoża – zagruntowanie powierzchni preparatem Uni-Grunt,

  • usunięcie zanieczyszczeń biologicznych z powierzchni,

  • zabezpieczenie powierzchni preparatem grzybobójczym, np. ATLAS Mykos.


  •  

 

2. Montaż termoizolacji
Płyty izolacyjne ze styropianu lub wełny to kluczowy element ochrony cieplnej budynku. Ten etap pracy jest szczególnie ważny, popełnione w nim błędy są praktycznie nie do naprawienia i będą miały wpływ na kolejne warstwy systemu.

 



Błędy:

  • nieodpowiedni dobór kleju,

  • klejenie płyt tylko na placki,

  • pozostawienie niewypełnionych szczelin między brytami lub wypełnienie ich zaprawą, (zdj.3).

  • prowadzenie prac w nieodpowiednich warunkach termicznych,

  • nierówne przyklejenie poszczególnych brytów, np. styropianu,

  • przyklejanie płyt bez przewiązania (szczególnie na krawędziach budynku).

  •  

 

Konsekwencje błędów:

  • źle dobrany klej, mimo wstępnego przyklejenia izolacji, może odspoić się z całym układem pod wpływem kolejnych warstw systemu, co będzie skutkowało koniecznością rozebrania całego ocieplenia (zdj.4),

  • klejenie wyłącznie na placki nie zapewni odpowiedniej przyczepności i może doprowadzić do odspojenia. Między powierzchnią termoizolacji a ścianą powstaje pionowa szczelina, tzw. „komin”, który stanowi zagrożenie pożarowe i znacznie obniża termoizolacyjność układu, 

  • rozszczelnienie izolacji powoduje powstanie mostków termicznych, co, poza spadkiem efektywności ocieplenia, może spowodować korozję biologiczną, a w efekcie odspojenie całego ocieplenia,
  • prowadzenie prac ociepleniowych w wysokich temperaturach może spowodować zbyt szybkie wysychanie kleju między ociepleniem a podłożem i nieskuteczne połączenie układu. Z kolei niska temperatura lub wysoka wilgotność powoduje wydłużenie procesu wiązania lub jego zatrzymanie

  • brak odpowiedniego przewiązania (z tak zwanym przesunięciem, „w cegiełkę”) spowoduje, że konstrukcja ocieplenia nie spełni swojej roli. Może być nawet przyczyną katastrofy budowlanej (zdj.5),

Rady:

  • stosowanie produktów wyłącznie renomowanych producentów,

  • klejenie (np. styropianu) przy zastosowaniu pryzmy obwodowej oraz metodą na „placki” to gwarancja, że ocieplenie będzie odpowiednio trzymać się powierzchni i spełniać wszystkie wymogi (zdj.6),

  • w przypadku „starych” podłoży zaleca się kołkowanie,

  • prowadzenie prac od marca do października oraz w temperaturach od +5o do +25o. W innych przypadkach zapewnienie odpowiedniej temperatury i wilgotności przy pomocy siatek osłonowych lub plandek przymocowanych do rusztowań,

  • bezwzględne stosowanie się do zasad odpowiedniego przewiązania i odpowiednie rozmieszczenie brytów,



  •  

 

3. Kołkowanie

Kołkowanie, czyli dodatkowe mechaniczne przymocowanie warstwy termoizolacji, ma szczególne znaczenie w budynkach wysokich oraz narażonych na intensywne działanie sił przyrody, szczególnie wiatru, także w budynkach miejskich na krytycznych podłożach.

Błędy:

  • nieodpowiednio dobrany rodzaj kołka do rodzaju podłoża i termoizolacji,

  • nieodpowiednia liczba i miejsce zamocowania kołków,

    źle zamocowane kołki (zdj.7),

  •  

Konsekwencje błędów:

  • nie każdy kołek nadaje się na wszystkie podłoża. Zamocowanie nieodpowiedniego kołka może spowodować powstanie dodatkowych mostków termicznych,

  • zamocowanie kołków w zbyt małej lub za dużej liczbie nie wzmocni układu, może wręcz spowodować jego osłabienie,

  • wbicie kołka zbyt głęboko, a następnie zaklejenie go większą ilością kleju spowoduje powstanie na elewacji śladów tzw. „biedronki”, widocznych przy zmianach temperatur lub deszczu.

  •  

 

Rady:

  • skorzystanie z dokumentacji projektowej. Jeśli to niemożliwe, zasięgnięcie informacji u doradców producentów ociepleń,

  • stosowanie się do instrukcji producentów systemów ociepleń,

  • w przypadku wbicia kołka za głęboko – wypełnienie tego miejsca do lica termoizolacji przy pomocy specjalnych zaślepek wykonanych z takiego samego materiału izolacyjnego, z jakiego wykonane jest ocieplenie. Ewentualnie wypełnienie pianką niskorozprężną.



  •  
  •  

 

4. Wykonywanie warstwy zbrojonej
Warstwa zbrojona stanowi zabezpieczenie warstwy termoizolacyjnej. Pełny opis jej znaczenia znajduje się w lekcji nr 3.

Błędy:

  • źle przygotowana powierzchnia ocieplenia pod wykonanie warstwy zbrojonej,

  • nieodpowiednie mocowanie zabezpieczeń naroży budynków,

  • brak dodatkowych ukośnych wzmocnień (diagonalnych) w narożnikach otworów,

  • zastosowanie nieodpowiedniej siatki zbrojonej,

  • nieodpowiednie wtopienie warstwy zbrojonej,

  • brak odpowiedniego zakładu,

  • wyrównywanie powierzchni kolejną warstwą kleju po całkowitym wyschnięciu poprzedniej warstwy,

  • niestaranne wykonanie warstwy zbrojonej.

  •  

 

Konsekwencje:

  • jeśli przed wykonaniem warstwy zbrojonej nie wyszlifujemy powierzchni w celu wyrównania wystających narożników brytów, możemy liczyć się z większym zużyciem kleju, brakiem możliwości

  • uzyskania równej powierzchni pod warstwę zbrojoną, a w następstwie pod tynk,

  • zastosowanie nieodpowiednich narożników, np. bez siatki, oraz zamocowanie ich niezgodnie z technologią powoduje, że nawet małe uszkodzenie mechaniczne może skutkować odspojeniem się całego narożnika,

  • brak diagonalnych wzmocnień w narożnikach otworów okiennych lub drzwiowych spowoduje pojawienie się w tych miejscach spękań, co w efekcie przyczyni się do powstania pęcherzy i odspojenia warstw układu ociepleń (zdj.8),

  • nieautoryzowane siatki mogą nie spełniać swojej funkcji, co grozi nawet spękaniami tynku,

  • wtopienie siatki w klej, który nie został odpowiednio rozprowadzony pacą zębatą lub zamocowanie siatki gwoździami do styropianu, a następnie przeszpachlowanie jej powierzchniowo spowoduje pękanie lub odspojenie,

  • zakład na połączeniach siatek mniejszy niż 10 cm grozi wystąpieniem pęknięć,

  • wyrównywanie powierzchni zupełnie suchej warstwy zbrojonej kolejną warstwą kleju jest główną przyczyną odspajania się tynku wraz z dołożoną warstwą (zdj.9),
  • niestaranne wykonanie warstwy zbrojonej uniemożliwia równe nałożenie tynku cienkowarstwowego i zmusza do wyrównywania powierzchni przy pomocy tynku, co powoduje większe zużycie tynku i wyższe koszty.


  •  

 

Rady: Stosowanie autoryzowanych materiałów (kleje, siatki) oraz szczegółowe stosowanie się do instrukcji wykonywania warstwy zbrojnej, zatopienie siatki. Nieprawidłowości na tym etapie będą wyraźnie widoczne na powierzchni tynku.
 

5. Tynkowanie
Błędy w wykonaniu tynków cienkowarstwowych w większości są widoczne gołym okiem. Chociaż najprostsze do wyłapania i decydujące o końcowym efekcie – zdarzają się dość często.

Błędy:

  • nieodpowiedni dobór tynku do rodzaju izolacji,

  • nadmiernie oszczędnościowe rozcieńczanie podkładu,

  • w procesie nakładania za mała liczba osób w stosunku do opracowywane powierzchni,

  • brak zaplanowanych przerw technologicznych,

  • praca w nieodpowiednich warunkach pogodowych.

  •  

 

Konsekwencje błędów:

  • zły dobór tynku może być przyczyną nadmiernego brudzenia, szybszego porastania glonami. Może także ograniczyć dyfuzję pary wodnej przez układ i doprowadzić do odspojenia się tynku,
  • nadmierne rozcieńczanie podkładu obniża przyczepność tynku.
  • inną konsekwencją jest nierównomierna chłonność powierzchni (zdj.10),
  • w przypadku dużych powierzchni elewacji, często efekt psują widoczne miejsca połączeń,
     

 

Rady:

  • dokładne sprawdzenie zapisu w dokumentacji projektowej. W przypadku jej braku, skontaktowanie się z przedstawicielem producenta,

  • odpowiednio rozcieńczony podkład skutkuje lżejszą pracą podczas nakładania tynku i zapewni nakładanie tynku na podłoże o równomiernej chłonności,

  • zapewnienie odpowiedniej liczebności brygady, zwłaszcza przy aplikacji tynków dyspersyjnych na dużych powierzchniach,

  • odpowiednie zaplanowanie przerw technologicznych,

  • przy nakładaniu tynku w niesprzyjających warunkach należy zabezpieczyć powierzchnię nie tylko podczas aplikacji, ale także do czasu pełnego związania. Takie podejście minimalizuje ryzyko nadmiernego wysychania oraz wpływ deszczu lub zimna. Do tego celu, podobnie jak w przypadku wykonywania warstwy zbrojonej, najlepiej użyć siatek oraz plandek osłonowych. W razie niskich temperatur zalecamy zbudowanie tzw. cieplika z zastosowaniem dmuchaw ciepła.

    Z racji ograniczonej powierzchni w czasopiśmie, błędy mogliśmy opisać jedynie skrótowo i w dość prostej formie. Choć dla niektórych są to rzeczy oczywiste, czasem warto potwierdzić swoją wiedzę. Dla innych może to być jednak cenna wskazówka i pierwszy krok do zmiany złych nawyków.

    Na zakończenie całego cyklu chcielibyśmy szczególnie uczulić na to, że niektóre błędy popełniane podczas wykonywania ociepleń nie zawsze są widoczne od razu. Ze względu na specyfikę ocieplania mogą pojawić się nawet po dłuższym czasie, często liczonym w latach – dlatego tak ważne jest, aby uniknąć wszelkich możliwych niedociągnięć i oszczędzić sobie oraz klientom kłopotów. Mamy nadzieję, że zamieszczane przez nas wskazówki były dla Was pomocne, a Wasza praca stała się dzięki nim choć odrobinę łatwiejsza.

    Artykuł ukazał się w magazynie ATLAS fachowca, numer 5 grudzień 2012 (06)

  •  
Kategoria 
Tagi 
ocieplenie
błędy wykonawcze
szkoła ocieplania

Nasi partnerzy