Remont za zgodą spółdzielni i konserwatora

Autor 
Weronika Chilińska
12.09.2016Komentarze (2)

Wiele prac remontowych, nawet takich jak wymienia instalacji czy dostosowanie łazienki do współczesnych standardów, wymaga załatwienia administracyjnych formalności – uzyskania pozwolenia.  Opiszemy przypadki prac wymagających zgodę spółdzielni/wspólnoty oraz – gdy budynek wpisany jest do rejestru - konserwatora zabytków.

Kiedy klient planuje prace remontowe w budynku wielorodzinnym, warto, aby wcześniej  poinformował właściciela, czyli wspólnotę lub spółdzielnię. W wielu wypadkach ich zgoda jest niezbędna. Od tej zasady są jednak liczne wyjątki.

Co nie wymaga zgody?

Przeprowadzenie  prac remontowych  wewnątrz mieszkania nie wymaga zgody w przypadku:

  • wymiany baterii, zlewu, wanny, w.c.,
  • kuchenek, piecyków, urządzeń sanitarnych lub wewnętrznych instalacji doprowadzających wodę, bez naruszania pionów oraz grzejników. W wypadku kaloryferów zgody nie trzeba mieć we wspólnocie a w spółdzielni  - w lokalach z prawem własności,
  • parapetów wewnętrznych,
  • malowania i tapetowania ścian,
  • malowania drzwi i okien  od wewnątrz mieszkania,
  • położenia nowego parkietu, paneli, terakoty,
  • wymiany okien i drzwi zewnętrznych, wyburzenia lub przestawienia ścianek działowych - we wspólnocie a w spółdzielni w lokalach z prawem własności.