Wyginam śmiało ciało - proste ćwiczenia dla wykonawców

Autor 
Dorota Kaśnikowska, Fizjoterapeuta w Zakładzie Rehabilitacji Lecznicy w Olsztynie
14.04.2015Komentarze (0)

Wyginam śmiało ciało – śpiewał jeden z bohaterów „Madagaskaru”. Słusznie, bo ruch to najlepsze lekarstwo na wiele dolegliwości. Także tych, na które skarżą się fachowcy z branży budowlanej.

Grupa zawodowa, do której należą m.in. glazurnicy, jest bardzo narażona na dolegliwości związane ze schorzeniami kręgosłupa oraz stawów kolanowych. Wynika to na przykład z pracy w wymuszonej pozycji ciała czy chociażby nieprawidłowego dźwigania ciężkich przedmiotów. Aby nasz kręgosłup i stawy długo cieszyły się dobrą kondycją i nie przysparzały nam problemów, wystarczą cztery główne bardzo proste zasady. Oto one:

  • Dbanie o prawidłową postawę ciała – zarówno podczas chodzenia, pracy, jak też w czasie snu. Łóżko ma być proste, nie uginać się, powinno mieć gruby materac o odpowiedniej twardości. Częsta zmiana pozycji ciała – jest ulgą dla naszych pleców i stawów. Dobrze, by osoby pracujące na kolanach co godzinę wstały i przeciągnęły się, zrobiły kilka skłonów, przespacerowały się choćby kawałek. Warto po godzinie pracy w wymuszonej pozycji (np. klęczeniu przy układaniu glazury), następną godzinę poświęcić na wykonywanie pracy w pozycji stojącej. Wszystkie te tak bardzo proste czynności powodują odciążenie kręgosłupa i stawów.
  • Aktywność fizyczna – zadbanie nie tylko o wzmocnienie pleców, ale także pozbycie się zbędnych kilogramów, dzięki czemu odciążamy kręgosłup i stawy. Każdy powinien znaleźć aktywność fizyczną , która będzie mu sprawiać przyjemność. Może to być pływanie albo po prostu zwykły spacer. Co jednak zrobić, kiedy brakuje czasu na regularne ćwiczenia, chodzenie na siłownię czy na basen? Ratunkiem mogą być proste ćwiczenia odciążające mięśnie i stawy, które można wykonywać w wolnej chwili w domu i pracy. Na przykład:

- przeciąganie się

- mocny wyprost pleców wykonywany co kilka godzin (np. założenie obu rąk na kark i ściągnięcie łopatek)

- ćwiczenia izometryczne mięśni brzucha, czyli napinanie ich w każdej możliwej pozycji siedzącej lub stojącej

- wykonywanie ruchów kolistych tułowiem

- unoszenie obu rąk do góry

- prostowanie na przemian nóg w stawach kolanowych podczas siedzenia na krześle

- stanie przy ścianie tyłem; przyleganie do niej piętami, pośladkami, plecami i głową.

 

Nieprzeciążanie kręgosłupa – dotyczy to podnoszenia ciężkich przedmiotów i wykonywania gwałtownych ruchów całym ciałem, grożących urazami mechanicznymi. U osób nieprzygotowanych do dźwigania ciężkich przedmiotów istnieje ryzyko wypadnięcia dysku, który, uciskając na korzenie nerwowe, może spowodować całkowite unieruchomienie, a rehabilitacja jest kosztowna i długotrwała. Sprawdza się więc stara zasada – lepiej zapobiegać, niż leczyć. Istotne jest także podnoszenie ciężarów przy ugiętych kolanach czy symetryczne noszenie ciężkich przedmiotów, czyli rozkładanie ciężaru na prawą i lewą stronę. To znosi zagrożenie przeciążenia dolnego odcinka kręgosłupa oraz stawów kolanowych. Bardzo istotne znaczenie ma włączenie do dźwigania i podnoszenia mięśni brzucha. W momencie podnoszenia ciężaru w gorę należy bardzo silnie napiąć mięśnie brzucha. Zwiększają one siłę tzw. tłoczni brzusznej. Jak podają badania, ok. 35% podnoszonego ciężaru przenosi się dzięki tłoczni brzusznej na miednicę. W przypadku wiotkich mięśni brzucha cały ciężar musi dźwigać kręgosłup. Niedbanie o własne zdrowie (a jest to niestety częste u mężczyzn w sile wieku), niesie ze sobą rożne konsekwencje.
 

 

Samo przejdzie?
Pierwszą i naturalną reakcją naszego organizmu, że coś jest nie tak, jest bol. Jest to informacja z naszego organizmu o istniejącym stanie zapalnym. Kiedy ból pojawia się sporadycznie i nie wpływa na jakość naszego życia, unikamy wizyty u lekarza. Nie zawsze jednak kończy się to dobrze. Błędem jest myślenie, że samo przejdzie, ponieważ np. przewlekły bol stawów i kręgosłupa może prowadzić do inwalidztwa. Najpierw pojawia się podrażnienie stawów lub nacisk uszkodzonych dysków czy wyrostków kolczystych kręgosłupa na więzadła i mięśnie. Potem prowadzi to do poważnych chorób neurologicznych, takich jak dyskopatia kręgosłupa objawiająca się najczęściej tzw. rwą kulszową. Ta, nieleczona, a w konsekwencji niedowładami w obrębie kończyn dolnych, zesztywnieniem i zwyrodnienie stawów, kończących się wymianą stawów na endoprotezy. Są to bardzo poważne operacje, którym towarzyszy dużo bólu i cierpienia, a także konieczność wyłączenia się z pracy zawodowej na długi (czasami nawet na zawsze) czas.


 

Artykuł ukazał się w magazynie ATLAS fachowca, numer 4 październik 2012 (05)

 

Dorota Kaśnikowska, Fizjoterapeuta w Zakładzie Rehabilitacji Lecznicy w Olsztynie

 

 

Kategoria 
Tagi 
ćwiczenia
praca
zdrowie
kondycja
ból kręgosłupa

Nasi partnerzy