Dług wobec fiskusa – jak bronić się przed egzekucją?

Autor 
Andrzej Paduch, adwokat, specjalizuje się w prawie administracyjnym (w tym budowlanym).
29.09.2017Komentarze (0)

„Dzień dobry, przesyłka z urzędu skarbowego” – te słowa listonosza wywołują przyspieszony oddech i skok adrenaliny u wielu osób, zwłaszcza przedsiębiorców. List ze skarbówki z reguły nie wróży bowiem nic dobrego. Niekiedy obawy ziszczają się – okazuje się, że skarbowcy informują nas o wszczęciu egzekucji w związku z nieopłaceniem podatku. Co wówczas robić?

Przede wszystkim nie panikujmy i starajmy się postępować racjonalnie. Egzekucja administracyjna jest sposobem, aby ściągnąć od podatników te należności, o których opłaceniu zapomnieli albo które opłacone zostały w niepełnej wysokości – a nie karać ich za to, że prowadzą firmę. Przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego powinniśmy otrzymać upomnienie – to pismo, w którym skarbówka wskazuje, jakiej należności nie opłaciliśmy, w jakiej wysokości powinniśmy ją opłacić (przy uwzględnieniu np. odsetek) oraz gdzie i w jakim terminie płatności należy dokonać. 

Pamiętajmy jednak, aby przed zapłatą sprawdzić, czy rzeczywiście należność ta nie została przez nas opłacona oraz czy upomnienie rzeczywiście wysłał urząd skarbowy. Zdarza się bowiem, że upomnienie jest wystawiane błędnie albo przesyła je nie skarbówka, ale oszuści próbujący wyłudzić od nas pieniądze. W takiej sytuacji najlepiej skontaktować się z urzędem osobiście, telefonicznie bądź listownie i wyjaśnić, czy skierowano wezwanie oraz – o ile uważamy, że podatek opłaciliśmy – że płatność została już dokonana.

Jeżeli natomiast okaże się, że upomnienie pochodzi od skarbówki, a płatności rzeczywiście nie dokonaliśmy, wówczas postarajmy się jak najszybciej nadrobić braki. Należność i tak nas obciąża, z każdym dniem rosną odsetki, a dodatkowo skarbówka będzie uprawniona do przymusowego ściągnięcia zadłużenia. Krótko mówiąc: czas nie jest naszym sprzymierzeńcem.

 
Egzekucja administracyjna
Co nam grozi, gdy pomimo otrzymania upomnienia nie opłacimy podatku? W takiej sytuacji urząd skarbowy kieruje sprawę na drogę egzekucji administracyjnej. Odbywa się ona w trybie specjalnej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zaś czynności egzekucyjne podejmować będzie na ogół ten urząd skarbowy, który wcześniej wzywał nas do zapłaty. Postępowanie egzekucyjne może być wszczęte dopiero po upływie siedmiu dni od doręczenia upomnienia, o którym pisałem wyżej. Na ogół jednak skarbówka daje więcej czasu – wszczęcia postępowania egzekucyjnego można spodziewać się nie wcześniej jak mniej więcej po miesiącu od doręczenia upomnienia. Niekiedy w tzw. tytule wykonawczym wskazany będzie nie tylko zobowiązany, ale także jego małżonek. Dotyczy to tych sytuacji, w których urząd skarbowy zamierza prowadzić egzekucję zarówno z majątku wspólnego zobowiązanego i jego małżonka, jak i z ich majątków osobistych. Osoby żyjące w konkubinatach i nierejestrowanych związkach partnerskich mogą odetchnąć – w ich przypadku takie „rozszerzenie” egzekucji również na ich majątki nie jest możliwe.

Warto zwrócić uwagę, że kwota wskazana w tytule wykonawczym będzie z reguły wyższa od tej, którą wskazywano nam wcześniej. Dlaczego? W tytule wykonawczym, oprócz nominalnej wartości naszego długu wobec skarbówki, wskazuje się także koszt doręczenia upomnienia, odsetki czy koszty egzekucji, jeżeli skarbówka już wcześniej próbowała dług od nas wyegzekwować.

Na czym polega egzekucja?
Wbrew powszechnej opinii postępowanie egzekucyjne nie jest formą karania podatników za spowodowane zadłużenie ani nie prowadzi do upadku firmy jako takiej. Celem postępowania jest wyłącznie ściągnięcie długu podatnika, np. poprzez zajęcie wynagrodzenia za pracę, emerytury czy konta bankowego – wyłącznie do wysokości zadłużenia.

Przykład 1.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w Bogdańcu prowadzi postępowanie egzekucyjne przeciwko  glazurnikowi Marianowi Nowakowi. Egzekwowana należność – wraz z odsetkami i kosztami upomnienia – wynosi 1450 zł. Skarbowcy zastosowali w sprawie zajęcie rachunku bankowego należącego do Mariana Nowaka, zajmując omyłkowo kwotę 2450 zł. Jest to niedopuszczalne.


Jaki wachlarz możliwości ma skarbówka? W postępowaniu egzekucyjnym stosuje tzw. środki egzekucyjne, które są wymienione w ustawie. Skarbowcy nie mogą stosować innych środków niż te, a i one nie zawsze mogą być wdrożone.
Katalog środków egzekucyjnych wskazany został w art. 1a p. 12 lit. a) i obejmuje obecnie:

  • egzekucję z pieniędzy,
  • z wynagrodzenia za pracę,
  • ze świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego oraz ubezpieczenia społecznego i renty socjalnej,
  • z rachunków bankowych,
  • z wierzytelności pieniężnych innych niż wyżej wymienione,
  • z praw z instrumentów finansowych, zapisanych na rachunku papierów wartościowych lub innym rachunku,
  • z papierów wartościowych niezapisanych na rachunku papierów wartościowych,
  • z weksla, z autorskich praw majątkowych i praw pokrewnych oraz z praw wartości przemysłowej,
  • z udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością,
  • z innych praw majątkowych,
  • z ruchomości,
  • ​z nieruchomości.

​​​Innych środków przy egzekucji podatku stosować nie można – ponieważ nie zostały wymienione w ustawie.


Nie puszczą w skarpetkach
Skarbówka ma obowiązek stosować środek egzekucyjny, który jest najmniej uciążliwy dla zobowiązanego, a jednocześnie prowadzi bezpośrednio do wyegzekwowania należności.

Przykład 2.
Skarbowcy ustalili, że na rachunku bankowym Mariana Nowaka, przeciw któremu prowadzą postępowanie egzekucyjne, znajdują się środki pieniężne gwarantujące zaspokojenie dochodzonego przez nich roszczenia. Zdecydowali się jednak na zajęcie i sprzedaż nieruchomości, której Marian Nowak jest właścicielem. Takie działanie jest co do zasady niedopuszczalne.


Skarbówka musi zapewnić zobowiązanemu minimum egzystencji. Pewne przedmioty w ogóle nie podlegają egzekucji. Chodzi np. o pościel, bieliznę, zapasy żywności, narzędzia niezbędne do pracy dla zobowiązanego (na okres 30 dni), dokumenty osobiste czy obrączki.

 

 

PODSTAWA PRAWNA: 

1. Ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. nr 24, poz. 151, z późniejszymi zmianami). 

2. Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. nr 30,poz. 168).

 

 


 

 

Egzekucji nie podlegają także świadczenia alimentacyjne, rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, zasiłki dla opiekunów, świadczenia z pomocy społecznej oraz świadczenie wychowawcze.

Jak się bronić?
Wobec prowadzonej przez skarbowców egzekucji nie jesteśmy bezradni. Stwierdzając określone błędy urzędników prowadzących postępowanie, możemy podjąć pewne kroki. Możemy przygotować:

  • zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji (art. 33 ustawy). Z instrumentu tego możemy skorzystać w przypadku, gdy postępowanie egzekucyjne dotyczy np. należności już przez nas zapłaconej albo gdy to nie my jesteśmy zobowiązani do jej zapłaty. Zarzut będzie pomocny także wtedy, gdy naszym zdaniem zastosowany środek egzekucyjny jest zbyt uciążliwy. Termin na wniesienie zarzutów jest dość krótki – to tylko siedem dni od doręczenia tytułu wykonawczego!
  • żądanie wyłączenia rzeczy lub prawa spod egzekucji (art. 38 ustawy). Z żądaniem wyłączenia rzeczy lub prawa spod egzekucji wystąpić może ten, kto rości sobie do niej prawa. Jeżeli zatem jesteśmy właścicielem telewizora, z którego korzysta sąsiad, i telewizor ten został zajęty na poczet jego długu podatkowego, możemy wystąpić właśnie z tym środkiem. Pamiętajmy jednak, że możemy to uczynić jedynie w ciągu 14 dni od uzyskania wiadomości o odpowiedniej czynności egzekucyjnej (np. zajęciu telewizora);
  • skargę na czynności egzekucyjne (art. 54 ustawy). Ze skargą możemy wystąpić, uznając, że określona czynność została wykonana nieprawidłowo. Skargę wnosimy w terminie 14 dni od zawiadomienia o czynności egzekucyjnej. W przypadku jej uwzględnienia organ uchyla zakwestionowaną czynność;
  • skargę na przewlekłość postępowania (art. 54 ustawy). Zobowiązany może interweniować również wtedy, gdy postępowanie egzekucyjne w jego ocenie toczy się zbyt długo. O skardze rozstrzyga organ prowadzący postępowanie.

Koszty
Przymusowe ściągnięcie podatku wiąże się, niestety, z pewnymi kosztami – powoduje bowiem wydatki po stronie organu egzekucyjnego, którymi obciążany jest zobowiązany. Chodzi np. o koszty: przejazdu urzędnika, załadunku, rozładunku i przechowania rzeczy odebranych zobowiązanemu, ogłoszenia w prasie o licytacji czy zarządu zajętej nieruchomości. Zobowiązany powinien wydatki te skarbówce zwrócić; w przeciwnym wypadku skarbówka może je wyegzekwować w trybie opisanym powyżej. 
W wyjątkowych przypadkach istnieje możliwość umorzenia kosztów lub rozłożenia ich na raty.

Walczmy o swoje
Jak widać z powyższego, państwo dysponuje wieloma środkami, których zadaniem jest skuteczne wyegzekwowanie zaległości podatkowych. Pamiętajmy jednak, że w swoim założeniu przymusowe wykonanie (czyli egzekucja) jest ostatecznością. Nawet w przypadku, gdy postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte, nie tracimy prawa do dobrowolnej wpłaty całości czy części podatku. W takiej sytuacji egzekucja zostanie umorzona. Pamiętajmy również, aby w razie trudności ze spłatą naszych zobowiązań podatkowych kontaktować się z urzędnikami, jeszcze zanim uruchomią postępowanie egzekucyjne. Wiedząc, że nie jesteśmy w stanie terminowo zapłacić podatku czy innej należności, zasygnalizujmy to skarbowcom, prosząc o odroczenie płatności, rozłożenie na raty czy umorzenie części należności. W pewnych sytuacjach przepisy szczególne dopuszczają takie możliwości. Nie zapominajmy również o ściganiu naszych dłużników. Comiesięczną bolączką większości przedsiębiorców (zwłaszcza z dziedziny budowlanej) jest zgromadzenie środków na opłacenie podatku VAT, obliczanego na podstawie wystawionych faktur – w tym nieopłaconych. Korzystajmy zatem z dostępnych – i opisywanych również na łamach „ATLASA fachowca”– środków pozasądowego i sądowego rozstrzygania sporów i dochodzenia zapłaty.

 

Artykuł ukazał się w magazynie ATLAS Fachowca, numer 2 2017 (28)

Kategoria 

Nasi partnerzy