Partnerstwo w biznesie, czyli o spółkach

Autor 
Andrzej Paduch - adwokat, specjalizuje się w prawie administracyjnym (w tym budowlanym)
09.07.2018Komentarze (0)

„Powiedziały jaskółki, że niedobre są spółki” – głosi stare ludowe przysłowie. Wielu drobnych przedsiębiorców ma wątpliwości, czy rozpoczynać współpracę z innymi osobami. Czy rzeczywiście spółek należy się obawiać?

Spółki są niewątpliwie specyficzną formą działalności gospodarczej. Znając zasady, którymi się rządzą, nie powinniśmy jednak mieć obaw co do prowadzenia firmy w ten sposób. Często pozwalają one bowiem na usprawnienie bieżącej działalności, pozyskanie większej liczby klientów, a co za tym idzie – zwiększenie zysku naszej firmy. Na początek podstawy – polskie prawo przewiduje dwie formy spółek: cywilne i handlowe.



Spółka cywilna
Jest to po prostu umowa cywilnoprawna, w której w pewnym zakresie współpracują dwie lub więcej osób wykonujących działalność gospodarczą. Taka forma jest niezwykle korzystna zwłaszcza dla tych przedsiębiorców, którzy nie planują długotrwałego wspólnego działania albo chcą sprawdzić, czy współpraca z danym przedsiębiorcą jest do zaakceptowania. Ponieważ spółka cywilna jest po prostu umową, to osoby ją zawierające odpowiadają za długi, które powstaną w związku z jej działalnością. W spółce cywilnej nie wyodrębnia się bowiem oddzielnego majątku, z którego egzekucja mogłaby być prowadzona.
Uwaga!
Jeżeli wspólnicy spółki cywilnej nie rozliczają się z należności, występujemy z pozwem przeciwko wspólnikom, a nie przeciwko spółce.

Spółka handlowa
Spółką handlową jest natomiast taka spółka, w której wspólnicy zobowiązują się do tego, że będą dążyć do osiągnięcia wspólnego celu w ten sposób, że:
 wniosą określone wkłady, czyli po prostu określony majątek,
 będą współdziałać w inny sposób.
Wspólnicy tworzą przy tym odrębny od siebie podmiot, który posiada swój własny majątek, który – co do zasady – odpowiada za zobowiązania spółki. Polskie prawo przewiduje zamknięty katalog spółek handlowych. Oznacza to, że – podejmując działalność w tej formie – możemy zdecydować się jedynie na jeden z przewidzianych w przepisach modeli. Są nimi:

 spółka jawna,
 spółka partnerska,
 spółka komandytowa,
 spółka komandytowo-akcyjna,
 spółka z ograniczoną odpowiedzialnością,
 spółka akcyjna.
Cztery pierwsze to tzw. spółki osobowe, a więc takie, jakie najczęściej powołują do życia fachowcy. Co je łączy? Przede wszystkim to, że każda z nich może we własnym imieniu:

 nabywać prawa (np. kupować narzędzia),
 zaciągać zobowiązania (np. zlecać agencji reklamowej zrobienie plakatu),
 pozywać i być pozywaną (np. występować na drogę sądową, gdy agencja reklamowa nie wykona plakatu).
Spółki osobowe prowadzą przedsiębiorstwo pod własną firmą. Oznacza to, że ich wspólnicy nie działają jako osobni przedsiębiorcy, ale wchodzą w skład spółki, która staje się osobnym przedsiębiorcą. Prawnicy nazywają to zdolnością prawną spółki osobowej.
Przykład 1.
Jan Kowalski i Jan Nowak prowadzą jednoosobowe firmy zajmujące się dekarstwem. Zamiast ze sobą konkurować, powołują do życia spółkę. Do spółki wnoszą wkłady: Jan Kowalski – narzędzia do wykonywania prac dekarskich, Jan Nowak – samochód, który będzie służył do dojazdów do klientów.


Ramy prawne
Abyśmy mogli mówić o spółce, niezbędne jest porozumienie osób, które mają stanowić jej wspólników. Porozumienie to umowa spółki, która powinna zawierać określone elementy, przede wszystkim:
 powinna być sporządzona w formie pisemnej. Możliwe jest także zawarcie umowy spółki drogą elektroniczną, przy wykorzystaniu podpisu elektronicznego,
 wskazywać spółki,
 wskazywać siedzibę spółki – czyli miasto, w którym spółka się mieści,
 określać wkłady, które wnosi każdy ze wspólników, oraz wartość każdego z wkładów,
 określać przedmiot działalności spółki, np. przedmiotem działalności spółki będą prace dekarskie,
 wskazywać czas trwania spółki, jeżeli jest on oznaczony.
Przepisy dotyczące określonych rodzajów spółek przewidują niekiedy więcej postanowień, które powinny zostać objęte umową. Przykładowo, w spółce partnerskiej (a zatem takiej, którą mogą założyć np. inżynierowie budownictwa) należy zawrzeć także – oprócz powyższych postanowień – jaki zawód w jej ramach będą wykonywać partnerzy oraz kto spośród nich będzie spółkę reprezentować (jeżeli nie wszystkim przyznane zostanie takie uprawnienie). Umowa spółki może być zmieniona. W takiej sytuacji zmiana któregokolwiek z postanowień wymaga zgody wszystkich wspólników – chyba że wspólnicy umówili się inaczej, np. że wystarczy decyzja większości.

Firma spółki
Prawo reguluje, jak powinna brzmieć firma spółki osobowej. Jednym z jej elementów jest zapis, jaki to rodzaj spółki (spółka jawna to skrót sp.j.; spółka partnerska – dopisek „i partner/rzy” lub skrót sp.p.; spółka komandytowa – sp.k.; spółka komandytowo-akcyjna – s.k.a.)

Rejestracja spółki
Samo zawarcie umowy nie wystarczy, abyśmy mogli prowadzić firmę w formie spółki osobowej. Niezbędne do tego jest jeszcze uzyskanie wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS). Dopiero z chwilą, gdy uzyskujemy ten wpis, nasza spółka powstaje, a zatem od tego momentu może być podmiotem praw i obowiązków. Warto jednak pamiętać, że osoby, które działały w imieniu spółki po zawarciu umowy, a przed wpisaniem jej do KRS, odpowiadają solidarnie za zobowiązania z tego wynikłe.
Przykład 2.
Spółka dwóch Janów zostanie zawiązana dopiero z chwilą wpisania jej do KRS. Wcześniej obaj mogą np. kupować narzędzia, założyć konto czy zamówić wizytówki – za te zobowiązania odpowiadać będzie nie spółka (bo jeszcze nie istnieje), ale obaj wspólnicy swoim majątkiem.


Prawa wspólników
Każdy ze wspólników spółki ma prawo reprezentować spółkę. To prawo do reprezentacji obejmuje zarówno czynności pozasądowe, jak i sądowe, a nadto nie może być ograniczone ze skutkiem wobec osób trzecich. Przepisy przewidują trzy wyjątki od wspomnianej zasady:
 gdy już w umowie spółki przewidziano, że wspólnik jest pozbawiony prawa reprezentacji,
 gdy już w umowie spółki przewidziano, że spółka może być reprezentowana w inny sposób, np. z innym wspólnikiem lub z prokurentem (czyli – najprościej rzecz ujmując – osobą, która prowadzi ogół spraw spółki),
 gdy wspólnik został pozbawiony – z ważnych powodów– prawa do reprezentacji spółki mocą orzeczenia sądowego.
Wspólnicy, ustanawiając spółkę, decydują się na współdziałanie w określonym składzie osobowym, więc co do zasady wspólnik nie może być usunięty ze spółki. Wspólnicy mogą jednak zawrzeć w umowie postanowienie, zgodnie z którym prawa i obowiązki wspólnika będą mogły być przeniesione na inną osobę. Innymi słowy, jeden wspólnik może być zastąpiony innym, jeżeli umowa tak stanowi. W tej sytuacji – oprócz tego, że dopuszczalność takiego zastąpienia musi wynikać z umowy spółki – potrzebna jest zgoda, i to pisemna, wszystkich pozostałych wspólników (o ile w umowie nie wskazano inaczej, np. znosząc ten wymóg całkowicie).
Przykład 3.
W spółce dwóch Janów zarówno Kowalski, jak i Nowak będą uprawnieni do tego, aby przyjąć zamówienie od klienta. Także jeden i drugi będą uprawnieni do wytoczenia w imieniu spółki powództwa albo do reprezentowania spółki na rozprawie sądowej.

Przykład 4.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że ważnym powodem uzasadniającym pozbawienie prawa do reprezentacji spółki jest np. nielojalność i prowadzenie działalności konkurencyjnej.

Długi spółki
Kto odpowiada za długi spółki? Przede wszystkim spółka – w tym celu przecież jest powoływana. Pamiętajmy jednak, że w spółkach osobowych za jej zobowiązania odpowiadają także jej wspólnicy.
Wspólnicy odpowiadają za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem (a nie np. wydzieloną jego częścią). Wyjątki dotyczą spółki komandytowej. Co więcej, każdy ze wspólników odpowiada za zobowiązania spółki solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką. Jak należy to rozumieć? Oznacza to, że wierzyciel może skierować egzekucję wedle swojego wyboru – do spółki albo do jednego, albo do kilku lub do wszystkich jej wspólników. Egzekucja może zostać skierowana do majątku wspólnika, w przypadku gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna.
Nieco inaczej wygląda odpowiedzialność za długi spółki partnerskiej. W tym przypadku partner nie ponosi odpowiedzialności za te zobowiązania spółki, które:

 powstały w związku z wykonywaniem przez pozostałych partnerów wolnego zawodu w spółce
 są następstwem działań lub zaniechań osób zatrudnionych przez spółkę na podstawie umowy o pracę lub innego stosunku prawnego, jeżeli osoby te podlegały kierownictwu innego partnera przy świadczeniu usług związanych z przedmiotem działalności spółki.
Umowa spółki partnerskiej może jednak przewidywać, że jeden albo większa liczba partnerów godzą się na ponoszenie odpowiedzialności tak jak wspólnik spółki jawnej.
Szczególne zasady dotyczą odpowiedzialności za . Zagadnienie to reguluje art. 115 § 1 ordynacji podatkowej, zgodnie z którym każdy ze wspólników odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami za zaległości podatkowe spółki. Przepis ten trzeba odczytywać w ten sposób, że działając w spółce, należy w szczególny sposób pamiętać o terminowym opłacaniu podatków. W praktyce może bowiem stać się tak, że – zamiast z majątku spółki – egzekucja będzie prowadzona przeciwko nam jako jej wspólnikom.
Co więcej, wskazany przepis dotyczy także byłych wspólników – o ile termin płatności podatku upływał w czasie, w których byli oni wspólnikami w danej spółce.
Przykład 5.
W spółce prowadzonej przez inżynierów budownictwa zatrudniono asystenta. Podlegał on kierownictwu jednego
z partnerów. W tym przypadku odpowiedzialność za błędy w gromadzeniu dokumentacji będzie ponosił ten partner, którego
Przykład 6.
Spółka dwóch Janów nie opłaciła terminowo podatku VAT. W tej sytuacji postępowanie egzekucyjne będzie prowadzone w pierwszej kolejności wobec spółki. Jeżeli jednak zostanie stwierdzone, że majątek spółki nie wystarczy na zaspokojenie długu podatkowego, skarbówka jest uprawniona do przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego z majątku każdego ze wspólników. ów asystent podlegał.

Warto korzystać ze spółek
Reasumując: polskie prawo przewiduje wiele form, w ramach których można zorganizować naszą działalność gospodarczą. Oprócz najczęściej spotykanej formy jednoosobowej działalności gospodarczej można skorzystać ze spółki cywilnej. W tych jednak przypadkach tylko my ponosimy odpowiedzialność za zobowiązania związane z naszą firmą, i to całym swoim majątkiem. Podejmując działalność wspólnie z inną osobą, skorzystać możemy z formy spółki handlowej. W takiej sytuacji nasza odpowiedzialność za zobowiązania związane z działalnością naszej firmy ulega ograniczeniu: w pierwszej kolejności za długi odpowiadamy majątkiem spółkowym, a dopiero w dalszej – majątkiem osobistym. Prawo w sposób szczegółowy opisuje, jak działać w formie spółki. W Kodeksie spółek handlowych, który omawiane zagadnienia reguluje, znajdują się przepisy dotyczące zarówno praw wspólników, jak i sposobu prowadzenia czy reprezentacji takich firm.


 

Artykuł ukazał się w magazynie ATLAS fachowca, numer 3 czerwiec 2018 (33)
 

 

Kategoria 

Nasi partnerzy