Balkon pod szczególnym nadzorem. Naprawa i konserwacja balkonów i balustrad.

Artykuł archiwalny
Autor 
ATLAS
22.08.2008Komentarze (0)

Balkony znajdują się często w opłakanym stanie. Betonowe płyty, narażone na działanie słońca, wody i mrozu, są często tak zniszczone, że niewiele brakuje, aby „nauczyły się latać”. Jak powinien wyglądać prawidłowo utrzymany balkon? Jak zabrać się do naprawy żelbetowego balkonu i o niego zadbać?

POWOLNE NISZCZENIE
Działanie wody deszczowej i ciągłe podlewanie roślin balkonowych powoduje powolną, acz systematyczną degradację i korozję betonu. Gdy balkon jest odkryty, miękka woda deszczowa, nierzadko nasyconej kwasami i solami, potrafi zmienić silnie zasadowy odczyn betonu, chroniący go przed zniszczeniem. Przy nieprawidłowej eksploatacji budynku i braku kontroli ze strony zarządcy można doprowadzić nawet do stanu zagrożenia katastrofą budowlaną. Dlatego należy regularnie i systematycznie naprawiać uszkodzenia, które powstają w wyniku eksploatacji budynku. Skalę zniszczeń można oczywiście znacznie ograniczyć, stosując we właściwym czasie właściwe zabezpieczenia. Głównie sprowadzają się one do ochrony betonu przed wodą przez właściwe wykonanie obróbek blacharskich. Najlepiej jednak balkon zaprojektować od razu tak, aby w przyszłości uniknąć sytuacji wymagających szeregu działań naprawczych

BEZ MOSTKÓW TECHNICZNYCH
Nie jest to zadanie ani łatwe, ani lekkie. Duże wahania temperatur oraz zmienne obciążenia wymagają od konstruktora niemałej wiedzy technologicznej. Już na etapie projektu konstrukcyjnego warto pamiętać o tym, że przejście płyty stropowej w balkonową, to najbardziej newralgiczne miejsce w konstrukcji budynku. Płyta balkonowa powinna być tak zaprojektowana, aby spełniała wymagania założeń konstrukcyjnych i jednocześnie nie stanowiła mostka termicznego, zwłaszcza przy planowanym na budynku ociepleniu. Tego typu problemy można zlikwidować przy pomocy tzw. nośników izotermicznych. Są to gotowe elementy ochrony cieplnej dla przejść strop – balkon, przenoszące wszystkie siły występujące w konstrukcji i jednocześnie stanowiące ochronę akustyczną.

PRAWIDŁOWY ODPŁYW WODY
Zabezpieczenie termiczne jest dopiero połową sukcesu – teraz należy pomyśleć o zabezpieczeniu przed wodą. Temu ma służyć odpowiednie wyprofilowanie powierzchni balkonu. Spadek balkonu zakładamy w kierunku od ściany do zewnętrznej krawędzi balkonu i powinien on mieć 2-2,5% pochylenia. Jeśli tak nie jest, należy ten spadek wyrobić (o ile nie zastosowaliśmy innego sposobu odwodnienia balkonu, np. liniowego lub punktowego). Wokół balkonu powinna być wykonana obróbka blacharska lub orynnowanie, które odprowadzałoby wodę opadową z płyty do sieci deszczowej. Czasem rozwiązania konstrukcyjne balkonu, zwłaszcza przy dużych powierzchniach, wymagają zastosowania specjalnych mat odprowadzających wodę z płyty. Wówczas bardzo ważne staje się dokładne opracowanie szczegółów technicznych. Odprowadzona poza płytę woda nie powinna przenikać do warstwy konstrukcyjnej balkonu. W opisie technologicznym należy zalecić wykonanie warstwy wodoszczelnej, która zabezpieczy balkon przed niszczącym działaniem wody. Jak najbardziej wskazane jest uwzględnienie przy takim opisie geometrii balkonu. Ułatwi to rozplanowanie taśm izolacyjnych, ewentualnych narożników czy przejść, stanowiących komplementarne uzupełnienie warstwy wodoszczelnej w miejscach narażonych na penetrację wody, będących jednocześnie elastycznym połączeniem powierzchni poziomych i pionowych płyty balkonu.

WARSTWA DOCISKOWA
O ile płyta balkonowa nie jest specjalnie wyprofilowana, należy położyć na niej warstwę dociskową zaprawy ułożonej pochyło, a pod nią warstwę kontaktową dla lepszego połączenia z betonem. Do tego celu najlepiej użyć takiej zaprawy, dzięki której otrzymamy warstwę o wysokich parametrach wytrzymałościowych. Należy pamiętać, że warstwę dociskową układamy w zakresie 5-30 mm. Jeśli powierzchnia balkonu przekracza 4 m2 (według instrukcji ITB), należy również pamiętać, aby w warstwie dociskowej wykonać szczeliny dylatacyjne, które zapobiegną przed powstawaniem w betonie zbyt dużych naprężeń. Założenie to (choć jest o 50% większe od norm niemieckich) jest o wiele bezpieczniejsze, zwłaszcza dla podłoży niewysezonowanych.

WARSTWA WODOSZCZELNA
Następnym etapem prac konserwacyjno-naprawczych na balkonie jest wykonanie warstwy wodoszczelnej. Aby załatwić problem zabezpieczenia przeciwwodnego na kilkanaście lat do przodu, należy wykonać uszczelnienie, które uchroni płytę dociskową balkonu przed niszczącym działaniem opadów atmosferycznych. Doskonałym materiałem do tego celu są folie płynne. Tę gotową, łatwą w użyciu pastę nakłada się w przypadku balkonu w co najmniej dwóch warstwach na powierzchnię betonu. Po wyschnięciu folia niezawodnie zaizoluje przed wodą wszystko, co znajdzie się pod jej spodem. W przypadku elementów płyt balkonowych w nowo budowanych budynkach należy pamiętać, że świeżo wykonane powierzchnie mogą być uszczelniane dopiero po min. 14 dniach od czasu ich wykonania.

WARSTWA OKŁADZINOWA
Jednak jak każda izolacja, również ona wymaga ochrony. Dlatego na warstwę izolacji tego typu najlepiej nałożyć jak najmniej nasiąkliwe płytki (np. płytki gresowe). Po zastosowaniu folii płynnej układa się okładzinę ceramiczną z płytek na dokładnie osuszoną warstwę uszczelniającą nie wcześniej niż 24 godziny od nałożenia ostatniej warstwy uszczelniającej. Ponieważ powierzchnia na powłoce z folii płynnej ma charakterystyczną chropowatą strukturę, można na niej bez problemu nakleić płytki, wykorzystując uelastycznione zaprawy klejące albo specjalistyczną zaprawę do gresu. Zastosowanie jako warstwy okładzinowej jednorodnego i odpornego na czynniki zewnętrzne gresu zapewni nam długotrwałe funkcjonowanie powłoki okładzinowej. Czasem balkon pokrywany jest wykładziną z tworzywa lub tzw. sztuczną trawą. Powierzchnia pod tego typu wykładzinę powinna być idealnie gładka. Tu układ warstw na balkonie powinien być odwrócony – tzn. najpierw warstwa wodoszczelna, a potem płyta, wylewka dociskowa ze starannie i gładko wypracowaną powierzchnią zewnętrzną. Przy mocowaniu tego typu okładzin należy pamiętać o ich prawidłowym przyklejeniu, najlepiej na klej zalecany przez producenta. Brzegi wykładziny należy ogradować (obciąć wszystkie końce tworzywa, a jego brzegi opalić) i zabezpieczyć, tak aby pod warstwę wykładziny nie dostawała się woda.

GDY BALKON WYMAGA REMONTU
Wszystkie opisane wyżej etapy wykonane prawidłowo zapewnią nam pełną satysfakcję i beztroskę korzystania z balkonu, ale co zrobić, gdy balkon wymaga remontu? W przypadku wyraźnie występujących w płycie balkonowej ubytków trzeba je uzupełnić. Najpierw jednak należy skuć płytę do „zdrowego” betonu, tak aby nie pozostawić luźnych i kruchych części płyty. Jeżeli przy tych pracach odkryliśmy również zbrojenie, należy oczyścić wystające zbrojenie z rdzy. Oczyszczony metal należy zabezpieczyć farbą antykorozyjną (np. chromianową). Aby uzupełnić ubytki, używamy zapraw do napraw i rekonstrukcji betonu. Wskazane jest, aby na odkrytym ubytku wykonać warstwę kontaktową z zaprawy, wzbogaconej dodatkowo emulsją elastyczną, i to zarówno na oczyszczonym betonie, jak i na odkrytym zbrojeniu. Warstwę nakładamy metodą mokre na mokre, czyli jeszcze przed wyschnięciem warstwy kontaktowej. Z zaprawy tej możemy również wykonać posadzkę w takich miejscach, gdzie potrzebna jest wysoka wytrzymałość podłoża.

GDY CHWIEJE SIĘ BALUSTRADA
Chwiejącą się balustradę należy bezwzględnie zastabilizować poprzez wzmocnienie lub odtworzenie trwałego połączenia ze ścianami i płytą balkonową. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, a koniecznie wtedy, gdy balustrada rusza się w strefie połączenia, należy takie miejsca rozkuć, a po odpyleniu i zwilżeniu wodą odtworzyć przy pomocy szybkowiążącej zaprawy montażowej. Uwaga!!! Przy wykonywaniu prac zaprawą montażową gniazda połączeniowe należy wypełnić zaprawą w miarę szybko, gdyż w optymalnych warunkach zaprawa wiąże bardzo szybko (już w ciągu 15-20 minut). Po kilku dniach, nareszcie bez strachu, będzie można oprzeć się o balustradę i śledzić życie towarzyskie poniżej.

GDY KRAWĘDZIE SIĘ ODŁAMAŁY
Często bywa tak, że płyta żelbetowa balkonu jest zniszczona dużo bardziej, jej krawędzie praktycznie nie istnieją, widoczne jest mocno skorodowane zbrojenie, beton pomiędzy nim można praktycznie wyjąć rękami. Wówczas technika odtworzenia pierwotnych kształtów płyty jest bardziej złożona. Dla szybkiego wyrobienia nowych krawędzi można wykonać miniszalunek z listew tynkarskich i wypełnić go zaprawą cementową. Nadal najlepsza do tego celu będzie zaprawa szybkotwardniejąca. Tego typu naprawy należy pielęgnować i chronić przez kilka kolejnych dni przed działaniem czynników zewnętrznych, czyli słońca, wiatru i deszczu. Najlepiej założyć na beton „opatrunek” z folii lub płyt styropianowych, a po zdjęciu krawędzie będą jak nowe. Po uzupełnieniu ubytków można pomyśleć o zabezpieczeniu balkonu przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, a w szczególności wody opadowej. Tu korzystamy z opisanych już sposobów zabezpieczenia przeciwwodnego. Dobieramy jeszcze okładzinę zewnętrzną... A latem, kiedy przebywanie na balkonie stanie się prawdziwą przyjemnością, zapomnimy o trudach doprowadzenia tego skrawka naszego mieszkania do stanu używalności i skorzystamy z niego, aranżując kącik wypoczynkowy.

Tagi 
porady
balkon
balustrady

Nasi partnerzy