Król jest tylko jeden

Autor 
Paweł Karpiński, Grupa ATLAS
25.04.2018Komentarze (1)

Istnieje dosłownie kilka produktów, które są znane niemal każdemu Wykonawcy. Do tego grona należy jeden z najlepszych produktów klasy C2TE S1 na rynku – klej wysokoelastyczny odkształcalny ATLAS PLUS.

Potrzeby rynku zmieniają się, a oczekiwania Wykonawców rosną. Klienci szukają produktów gwarantujących bezpieczeństwo, doskonale nakładających się i takich, które wybaczają budowlany pośpiech czy warunki panujące w trakcie prac. Nowa odsłona PLUSA wybacza… niemal wszystko.


 

Podwójna moc włókien
Zastosowana w kleju technologia to połączenie różnego rodzaju dodatków kształtujących parametry zaprawy. To specjalna kombinacja włókien – krótkich włókien celulozowych i długich włókien polipropylenowych. Pierwsze z nich są nasiąkliwe i bardzo elastyczne. W kontakcie z wodą zarobową polepszają właściwości robocze kleju, ograniczają spływ, umożliwiają nałożenie grubszej warstwy i wydłużają czas otwarty oraz żywotność zaprawy. Zatrzymują w swojej strukturze wodę, co wpływa na efektywność procesu wiązania, a w rezultacie na finalną wytrzymałość produktu. Włókna polipropylenowe zmniejszają skurcz, ograniczając ewentualne spękania zaprawy na etapie wiązania. Bezpośrednio wpływają zatem na zwiększenie parametrów wytrzymałościowych kleju. Ich obecność to rodzaj wzmocnienia struktury; pełnią funkcję zbrojenia rozproszonego. Włókna te są bardzo odporne na działanie większości środków chemicznych. 

Podwójna moc polimerów
W PLUSIE wykorzystana jest również technologia polimerowa, czyli wzmocnienie zaprawy dużą ilością spoiwa o pochodzeniu syntetycznym. Po dodaniu wody do kleju spoiwo aktywuje się i zaczyna tworzyć trwałe i elastyczne wiązania. Duża ilość polimerów pozwala stworzyć rozbudowaną siatkę mikropołączeń. Ułatwia to aplikację i wpływa na parametry związanej zaprawy. Kształtuje jej przyczepność do wszelkich podłoży i okładzin, takich jak gres, szkło itp. Do głównych zadań technologii polimerowej należy nadanie wysokiej elastyczności i odkształcalności zaprawie cementowej. To dzięki niej klej może być aplikowany na wyjątkowo trudne podłoża, ponieważ jest w stanie przenosić naprężenia ścinające na styku z podłożem. Umożliwia to montaż wszelkich okładzin na powierzchniach ulegających deformacjom pod wpływem obciążeń mechanicznych lub termicznych, czyli w miejscach takich jak tarasy, elewacje, powierzchnie z ogrzewaniem czy drewniane stropy. Kolejną cechą polimerów jest wytworzenie wiązania do okładzin, które ze swojej natury są niepodatne na uzyskanie przyczepności do zapraw cementowych, np. gładkie płyty mienne, montaż „płytka na płytkę” czy klejenie do podłoży niskonasiąkliwych. Spoiwo syntetyczne tworzy trwałe połączenie praktycznie z każdym rodzajem materiału i podłoża.

Silny i pewny
Nowy PLUS to prawdopodobnie najsilniejszy klej na rynku. Połączenie dwóch rodzajów spoiwa – cementowego i polimerowego – oraz dodatkowe zbrojenie włóknami nadaje mu doskonałą przyczepność. To niemal dwukrotnie więcej niż wymagania stawiane klejom klasy C2, czyli tym o podwyższonych parametrach, oraz ponad 3 razy większa przyczepność początkowa od normowej (wg PN-EN 12004). Takie parametry gwarantują stabilność zamontowania nawet największych formatów już w początkowej fazie prac. To również bezpieczeństwo klejenia w niekorzystnych warunkach, które mogą wystąpić na budowie, takich jak niska temperatura czy chłonność podłoża i płytek. 

Doskonałe wiązanie w niskiej temperaturze
Cementowe zaprawy klejowe to produkty, w których kluczową rolę w trakcie wiązania odgrywa temperatura. Jeśli jest zbyt wysoka, wówczas kleje wiążą szybko. Może się okazać, że utracą wodę na tyle intensywnie, że będzie to wpływało na końcowe parametry zamontowanej okładziny. Przerwanie procesu hydratacji spowoduje znaczne osłabienie siły wiązania i zaprawa klejąca może nigdy nie osiągnąć w takich warunkach deklarowanych wielkości przyczepności. W przypadku temperatury niższej sytuacja jest odwrotna – zaprawa wiąże na tyle długo, że wejście na okładzinę lub fugowanie nie jest możliwe po upływie nawet 48 godzin. Im temperatura niższa, tym proces wiązania dłuższy. Z takimi sytuacjami mamy do czynienia późną jesienią i wczesną wiosną, kiedy temperatura w nocy może oscylować nawet blisko 0°C. Również w przypadku prac zimą w nowo budowanych, ale jeszcze niezasiedlonych domach panujące warunki są dalekie od „normowych”. Nowy PLUS to produkt zapewniający bezpieczeństwo we wszystkich warunkach. Specjalnie zmodyfi kowana receptura pozwala na pracę w temperaturze do tej pory praktycznie uniemożliwiającej klejenie. Nawet w temperaturze poniżej 5°C można wejść na okładzinę i rozpocząć fugowanie już po 24 godzinach.

Plus nie wciąga 
Jedną z naturalnych cech materiałów opartych na spoiwach cementowych jest skurcz występujący w trakcie ich wiązania. Produkty te zmieniają swoje wymiary liniowe, pojawiają się mikrorysy skurczowe, dwa klejone obok siebie elementy na warstwie o różnej grubości nie zachowują finalnie tej samej płaszczyzny. Zjawisko to występuje również w przypadku klejów. Zwane jest przez Wykonawców „klawiszowaniem”; mówi się też, że klej „wciąga”. Stanowi to duży problem, szczególnie gdy prace związane z układaniem płytek nie mogą być wykonane jednego dnia (np. w dużych pomieszczeniach lub „docinkach” przy ścianach czy w narożnikach). Kontynuując praceglazurnik licuje płytki z tymi położonymi wcześniej w celu uzyskania idealnie równego podłoża. Jeśli klej „wciągnie”, przed fugowaniem może się okazać, że powierzchnia nie jest równa. Co gorsza, jest to defekt wręcz niemożliwy do usunięcia. Opracowując nowego PLUSA, zwracano na ten aspekt szczególną uwagę. Receptura była wielokrotnie udoskonalana, aby w zupełności wyeliminować to zjawisko. Zależało nam, aby był to produkt absolutnie bezpieczny i zapewniający najwyższy komfort pracy Wykonawcy. Nie tylko ten związany z doskonałą aplikacją, ale również z idealnym efektem końcowym, który będzie wizytówką dobrze wykonanej roboty. 

Dla zobrazowania zjawiska wciągania porównaliśmy dwa kleje – PLUS i inny klasy C2TE S1. Autorska metoda Działu Walidacji ATLASA polega na tym, że z płytki ceramicznej wycinane są dwa takie same krążki. Następnie płytka z otworami przyklejana jest do podłoża mineralnego – płytka taka będzie wzorcowym poziomem, do którego później porównamy efekt. Kolejnego dnia wycięte krążki wklejane są w otwory z wykorzystaniem różnych zapraw i licowane do jednego poziomu. Po 24 godzinach porównuje się poziomy krążków w stosunku do poziomu wzorcowego. Na zdjęciu po lewej stronie wyraźnie widoczne jest niemal trzymilimetrowe „wciągnięcie” krążka po upływie 24 godzin. Co ciekawe, klej skurczył się o 2 mm w ciągu pierwszych 3 godzin wysychania. Krążek wklejony na PLUSIE pozostał na tym samym poziomie.

Wszechstronność. Jeden produkt – wiele zastosowań
Ważną cechą PLUSA jest jego wszechstronność, która pozwala na klejenie okładzin wszelkiego typu: ceramiki, gresu, kamieni naturalnych czy okładzin szklanych. Ponadto daje możliwość montażu płytek o wszelkich wymiarach – od mozaiki po płyty wielkoformatowe, o powierzchni nawet 3 m2. Klej nie tylko stabilizuje tego typu okładziny. Dzięki zawartym włóknom i polimerom niweluje naprężenia wewnętrzne, wynikające z różnych elastyczności materiałów, z których zbudowane są płytki i podłoża. PLUS sprawdza się na niemal wszystkich podłożach, również narażonych na duże odkształcenia.


Artykuł ukazał się w specjalnym wydaniu magazynu ATLAS fachowca, numer 2 2018 .
 
 
Kategoria 

Nasi partnerzy