Jak efektownie połączyć drewno z betonem na elewacji

Autor 
Adam Laszczyk, Certyfikowany Fachowiec ATLAS
07.05.2018Komentarze (1)

Mój dom wykańczałem powoli, jednak z dbałością o szczegóły. Jestem zwolennikiem nowoczesnych, prostych form, ale chciałem uzyskać wrażenie przytulności. Dom jest parterowy, otoczony zielenią – zależało mi, by nie zgubić tej naturalności. Zdecydowałem się na wykorzystanie dwóch technologii ATLAS, dzięki którym uzyskałem niezwykłe połączenie drewna i betonu.

Moim pierwszym pomysłem było wykorzystanie efektu deski. Szkolenia Fox Dekorator, które dotyczyły wykorzystania betonu we wnętrzu domu, zainspi­rowały mnie do poszukiwania możliwości uzyskania imitacji betonu na elewacji. Rozpytywałem o takie rozwiązania i szukałem odpowiedniej dla mnie technologii. Z kolei żona na początku była sceptyczna. Obawiała się, że deska będzie wyglądała sztucznie i szablonowo, a beton będzie ciężki i zdominuje nasz dom, ale szkolenia przeprowadzone przez przedstawicieli ATLASA rozwiały jej wątpliwości.

UZYSKUJEMY EFEKT DESKI
Nad efektami drewna i betonu pracowaliśmy równolegle. Zdecydowałem się na szkolenie ociepleniowe ATLAS dotyczą­ce uzyskania efektu deski, które prowadził Józek Karbowski. Deska elewacyjna z tworzywa, którą przykleja się do budynku, wygląda zbyt perfekcyjnie i nienaturalnie. Poza tym widziałem kilka inwestycji, gdzie taka deska odchodziła od elewacji. Nie podobało mi się to rozwiązanie. Po szkoleniu ATLAS doceniłem szerokie możliwości, jakie daje ta technologia. Jest to bardzo plastyczny materiał. Można go tak fakturować, by deska wyglądała naturalnie, ze skazami i nierównościami, jakie zawsze ma drewno. Po szkoleniu zabrałem się do wy­konania. Praca w pojedynkę raczej nie jest możliwa, dlatego w uzyskaniu tego efektu pomagała mi żona.
Elewacja w pierwszej kolejności została zagruntowana pod­kładem ATLAS CERPLAST. Wybrany obszar okleiliśmy taśmą tynkarską. Tynk ATLAS CERMIT WN nakładałem grzebieniem glazurniczym (8 mm) równą warstwą, a następnie wygładzałem powierzchnię pacą do gładzi, tzw. piórem. Potem nadszedł czas na krótką przerwę. Odczekaliśmy i przystąpiliśmy do od­ciskania formy silikonowej, zaczynając od góry, po kolei deska po desce, aż do dołu – i tak każdy zaplanowany fragment elewacji. Spoiny między deskami wykonywaliśmy od razu podczas odciskania. Wykorzystaliśmy do tego pacę gumową do fugowania, ale równie dobrze mógł to być wkrętak, kielnia albo paca. Mogę też poradzić smarowanie formy płynem antyadhezyjnym – im częściej się to robi, tym lepiej odciska się deska. Zbyt mała ilość płynu na formie powoduje „pocią­gnięcie”, a nawet zerwanie tynku. Z palety barw, w jakich do­stępny jest impregnat koloryzujący ATLAS BEJCA, wybraliśmy palisander (był najbardziej zbliżony do koloru okien, rynien i drzwi). Nakładaniem koloru na całość zajęła się żona. Bardzo ją wciągnęło wymyślanie sposobów na uzyskanie naturalnego efektu. Robiła przetarcia, aby kolor nie był jednolity. Użyła do tego grubego pędzla, gąbki i gumowej pacy.


BETON TO MĘSKA SPRAWA
Kiedy żona pracowała nad wykończeniem deski, ja mogłem się zająć betonem. Robiłem to całkowicie sam, oczywiście po odpowiednim szkoleniu. Polecam wykonywanie prac na małych obszarach, inaczej jedna osoba nie zdąży wykoń­czyć tynku i dopracować efektu betonu. Moje obszary wynosiły po około 7 m2, tak mi wyszło z podziału na płyty. Zacząłem od zagruntowania powierzchni ATLASEM CERPLAST. Potem nakładałem dwie warstwy tynku ATLAS CERMIT BA­-M. „Fugę” w betonie wykonałem w drugiej (najbardziej zewnętrznej) warstwie, już po całkowitym wykończeniu, czyli wygładzeniu i nadaniu struktury. „Fugę” wydrapałem za pomocą śrubokręta płaskiego (około 10 mm szerokości) i z użyciem poziomicy. Drapałem tak długo, aż do­tarłem do pierwszej warstwy. Zadziory, które przy tym powstawały, wyrównywałem packą do tyn­ków ozdobnych (tzw. pacą wenecką). W drugiej warstwie też wykonywałem różne efekty, tak aby beton wyglądał naturalnie. Na przykład gładząc pacą metalową dłużej w jednym miejscu, można uzyskać ciemniejsze smugi – efekt „przypalonego” betonu. Ostatni etap to rzecz jasna schnięcie tynku.

wnioski WYKONAWCY
→ Łatwość wykonania
→ Efekt idealnie oddający surowość betonu i naturalność drewna
→ Szeroki zakres możliwych do uzyskania efektów
→ Pomoc i doradztwo ze strony szkoleniowca ATLAS

JAK UZYSKAĆ efekt betonu:

Produkty:

→ ATLAS CERPLAST
opakowanie: 25 kg
punkty w Programie Fachowiec: -
cena netto*: 116,01 zł**


→ ATLAS CERMIT BA-M
opakowanie: 25 kg
punkty w Programie Fachowiec: 8 pkt
cena netto*: 199,00 zł


→ ATLAS UNI-GRUNT
opakowanie: 5 kg
punkty w Programie Fachowiec: 3 pkt
cena netto*: 26,21 zł

*Cena cennikowa netto może różnić się od ceny na półce (brutto) ze względu na rabaty, upusty i VAT
**Kolor biały

 

NARZĘDZIA:
 mieszarka do zapraw
 wałek
 paca gładka (standardowa lub wenecka)
→ paca zębata 10 mm
→ pióro tynkarskie

Narzędzia do fakturowania, np.:
→ paca szczotkowa
→ wałek gąbkowy o dużych oczkach
→ kątowa blichówka
→ taśma malarska
→ rylec płaski
→ poziomica laserowa
→ nakrętka do butelki

1. PRZYGOTOWANIE POWIERZCHNI
Upewnij się, że podłoże, na którym będziesz pracował, jest stabilne, równe, oczyszczone i suche.

2. GRUNTOWANIE PODŁOŻA
Upewnij się, jakiego gruntu najlepiej użyć; może to być np. masa ATLAS CERPLAST albo emulsja ATLAS UNI-GRUNT.

3. PRZYGOTOWANIE MASY TYNKARSKIEJ
Odmierz niezbędną ilość wody – zawsze sprawdzaj na opakowaniu mieszanki, ile jej potrzebujesz. Dodaj suchą mieszankę do wiadra z wodą i mieszaj mechanicznie do uzyskania jednolitej masy. Rozrobioną masę odstaw na 5 minut. Ponownie wymieszaj. 




PAMIĘTAJ!
Gotową masę tynkarską trzeba wykorzystać w ciągu ok. 3 godzin. W trakcie pracy należy unikać dolewania do niej wody, ale można ją mieszać.

4. NAKŁADANIE MASY TYNKARSKIEJ
Zacznij od nałożenia na przygotowane i zagruntowane podłoże warstwy sczepnej o grubości kruszywa, użyj do tego pacy ze stali nierdzewnej lub pacy weneckiej.




Poczekaj, aż wyschnie i dołóż drugą warstwę o grubości kruszywa, jednocześnie zgarniając nadmiar masy. Wygładź powierzchnię za pomocą pacy nierdzewnej.



UWAGA!
Przed aplikacją drugiej warstwy zaleca się zwilżenie pierwszej warstwy.

5. FAKTUROWANIE TYNKU PRZY UŻYCIU RÓŻNYCH NARZĘDZI 

→ Paca szczotkowa. Podczas pracy pamiętaj o obracaniu narzędzia do fakturowania, a po wstępnym przeschnięciu masy (około 15 minut) możesz ją zatrzeć pacą, aby efekt fakturowania był subtelniejszy.



→ Wałek gąbkowy o dużych oczkach. Używaj go podobnie jak pacy szczotkowej. Pamiętaj o obracaniu, a jeśli chcesz, aby efekt był subtelniejszy, po wstępnym przeschnięciu (około 15 minut) zatrzyj masę pacą.



→ Kątowa blichówka. Narzędzie do fakturowania prowadź w jednym kierunku. Tak zafakturowany tynk zostaw do całkowitego wyschnięcia.

Efekty specjalne przy fakturowaniu
Możesz też uzyskać efekty dodatkowe, np. ślady po śrubach szalunkowych i szalunkach.
Metoda pierwsza: Po nałożeniu tynku i jego wstępnym przeschnięciu wytrasuj wytyczone linie płaskim rylcem i odciśnij kształt miejsca po śrubach szalunkowych, np. za pomocą nakrętki po napoju.


 
 

Metoda druga: Po 24 godzinach od nałożenia warstwy sczepnej wyznacz pola za pomocą taśmy malarskiej, a następnie nałóż tynk (tak jak opisano w punkcie 4). Po nałożeniu tynku zerwij taśmę malarską i odciśnij kształt miejsca po śrubach szalunkowych.

Artykuł ukazał się w wydaniu specjalnym magazynu ATLAS fachowca, numer 2, kwiecień 2018.

Kategoria 

Nasi partnerzy